Music

środa, 18 czerwca 2014

Fikcyjnośc w internecie.

Hej, hej ;)) 
  
Dzisiaj postanowiłam napisac posta o osobach, które udają kogoś, kim tak naprawdę nie są. 
Skąd taki pomysł? 
Sama wielokrotnie się z tym spotykałam. 
Kłamanie na temat wieku, swojej osoby, wszystkiego. 
Dla takich ludzi, po czasie to staje się normalne, nie posuwają się również do odpowiedzialności, jaka za nimi idzie, podczas, gdy prawda wychodzi na jaw. 

Zacznijmy od początku :). 
Myślę, że przyczyną robienia z siebie kogoś innego są głównie kompleksy, strach przed innymi osobami, pewna ''niewiadoma'', jeśli chodzi o czyjąś reakcję na nasz temat.  

Dążymy do bycia ''idealnym'' a w wirtualnym świecie wszystko jest możliwe. 
Uważam również, że do tego potrzebny jest dar przekonywania, manipulowania innymi ludźmi. 

Pierwszym błędem, który się tutaj pojawia, są strony, na których można pozostac anonimowym. 
Owszem, anonimowośc jest ważna, ale dajmy stronę np. 6obcy. Ludzie tam się stopniowo poznają. 
Jaką mamy pewnośc, że nasz rozmówca jest wiarygodny? 

Często osoby młodociane (12,13,14lat) nie zdają sobie sprawy z zagrożenia, jakie jest w internecie. 
Różne portale randkowe itp..... przykładów jest mnóstwo. 
Dzisiaj wyciągnięcie od kogoś numeru IP, wcale nie jest taką trudną rzeczą :). Wystarczy poprzeglądac kilka stronek, filmików, poradników i wszystko staje się jasne.
6obcy jak dla mnie, to stronka niezrozumiała. Pełno w niej napaleńców, którzy wciskają Ci, ze mają po 20 lat, po czym okazuje się, że to zwykłe 15,16-latki.
Każdy ma swój rozum i jest odpowiedzialny za samego siebie, ale kurcze, nie rozumiem. Po co kłamac na temat swojego wieku? Zagrożenie to jedno, ale świadomośc swoich czynów to drugie.

Nie ma chyba na świecie człowieka, który nie znalazłby u siebie jakiś kompleksów.  
Każdy je ma i każdy(według mnie) powinien robic wszystko, żeby było ich jak najmniej. 
Ale.... 
Dajmy na to np. osobę z nadwagą. Dzisiejsza rzeczywistośc jest bardzo okrutna i takie osoby często są dyskryminowane, dlatego szukają pewnego ''ukojenia'' w miejscu, w którym im to nie grozi. 
Internet to doskonałe schronienie. 
Nikt się nie dowie, jak tak naprawdę wyglądasz, ile masz lat, czym się zajmujesz. Możesz z siebie zrobic osobę niemal idealną. 
Wysyłanie czyiś zdjęc itp. - To tylko nieliczne sytuacje, z którymi sobie radzimy. 
Jednak większośc takich osób zapomina o konsekwencjach udostępniania wizerunku kogoś, udając w tym czasie siebie samego. 
Wystarczy, że osoba, pod którą się podszywasz dowie się o tym, zgłosi na policje i co? 
I nic nie zrobisz, że tak to ujmę, postawi Cię w tym momencie w naprawdę niemiłej sytuacji, którą wolałbyś uniknąc :) 

Osobiście wyznaję zasadę, że ludzie albo akceptują drugiego człowieka takim, jakim jest, albo niech spada, bo takich też się nie ma co trzymac, Nic dobrego do naszego życia nie wniosą. 

Nie musisz nikogo na siłę poznawac w relau, ale jeśli szukasz znajomych w wirtualnym świecie, pokaż, że jesteś osobą dojrzałą, nie zważając na to jak wyglądasz, ile masz lat, czym się zajmujesz. Dodanie sobie kilka lat, nie zrobi Cię osobą dojrzałą także..... ;)) 
Zaakceptuj siebie i nie bój się rekacji innych. Każdy z nas w pewnym stopniu jest skazany na krytykę, bo w takich żyjemy czasach, czasach trudnych i ciężkich do zrozumienia. 

Nie chcę nikogo pouczac, post miał na celu ukazania, dlaczego tak się dzieje, a nie inaczej. Uświadomienia ludziom oszukiwanym i oszukujących. Także zanim pojawi się jakakolwiek dyskusja na ten temat, prosiłabym o zastanowienie się 10 razy, zanim napisze się cokolwiek. 

Nie ma ludzi idealnych. ;))
A my, zamiast takie osoby uważac za gorsze, zostawiac, powinnyśmy zrozumiec ich sytuacje, bo każdy z nas popełnia błędy i uświadomic im na przyszłośc, że takie sytuacje w ogóle nie powinny miec miejsca :).
 



 




Kochani, jeszcze raz zachęcam do lajknięcia strony na FB. KLIK :)
Będę tam zamieszczała wszystkie aktualizacje odnośnie bloga :).  

 Także miłej zabawy :) W końcu mamy długi weekend :3. 


9 komentarzy:

  1. Naprawdę bardzo interesujące przemyślenia!
    domismile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego nie dodajesz juz postow o tematyce"Hollywood Heights" ? Twój wcześniejszy blog był cudowny! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne przemyślenia. Internet to jedna wielka fikcja!

    OdpowiedzUsuń
  4. w internecie mozemy byc kim tylko chcemy... Ja jednak wole bys soba i tu i w realnym swiecie,bo po co udawac i stwarzac kogos kim nie jestesmy? po co utrudniac a potem myslec jak wymigac sie od klamstwa... jestem zdania ze kazdy jest niepowtarzalny na swoj sposob i tak powinno zostac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominowałam cię do Liebster Award. Gratuluję! Więcej informacji na moim blogu :)
    http://the-haappy-one.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  6. zgadzam się z tobą odnośnie 6obcy. Tam najczęściej udaje się kogoś innego
    http://in-a-world-full-of-butterflies.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. na prawde genialny post, zgadzam sie z nim w 100%. Fajny styl pisania, bede wpadac do Ciebie czesciej ;) a co do podszywania sie w internecie za kogos innego.. dla mnie nie ma to najmniejszego sensu, ogolnie szukaie notorycznie wiekszych przyjazni w internecie tez nie ma sensu :)
    jesli bedziesz miala czas to wpadnij do mnie ;)
    +obserwuje ♥♥

    http://photography-morethanpassion.blogspot.com/

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

♥Wszystkie komentarze są przeze mnie czytane
♥Staram się odpowiadac na wszystkie zadawane mi pytania
♥Odwiedzam wszystkie linki-bez wyjątku, podawane w komentarzach.